Ewolucja Nike Air – Od gazu do płynu
Od debiutu modelu Tailwind w 1979 roku, Nike nieustannie modyfikuje swoją technologię amortyzacji z użyciem sprężonego gazu. Przełomem był rok 1987 i okienko w Air Max 1, a dekady później VaporMax wyeliminował piankę całkowicie. Jednak inżynierowie z Oregonu potrzebowali nowej rewolucji, a partnerstwo z Yeatem, zafascynowanym futurystycznymi formami, okazało się idealnym polem do testów.
O projekcie: Płynne srebro na stopach i projekt 'ADL'
Zamiast korzystać z gotowych baz, Nike oddało artyście nową sylwetkę: Air Liquid Max. Technologia opiera się na zastosowaniu zaawansowanej, nieneutonowskiej cieczy wtłoczonej do elastycznych rurek z poliuretanu, które oplatają podeszwę. Ciecz twardnieje w ułamku sekundy podczas uderzenia o ziemię, po czym natychmiast wraca do stanu płynnego, oddając energię.
Wizualnie but to arcydzieło cyperpunku. Cholewkę wykonano z ciemnoszarego, balistycznego neoprenu bez widocznych szwów, chronionego matowymi, poliuretanowymi nakładkami. Całość przypomina taktyczny pancerz. Premiera butów jest ściśle powiązana z najnowszym muzycznym wydawnictwem artysty – 'ADL', a dla najszybszych fanów przygotowano specjalne boxy w kształcie metalowych kanistrów, zawierające płytę, limitowaną kominiarkę i sam but.
Nowy projekt Nike to rewolucja - płyniesz z tą falą, albo zostajesz na brzegu w butach z zeszłej epoki.


