Palace x Nike Air Max 95 SP nadchodzi!

rzymajcie się mocno, bo to nie są ćwiczenia. Po miesiącach plotek i ukradkowych zdjęć z planów zdjęciowych, mamy oficjalne potwierdzenie: Palace Skateboards łączy siły z Nike, by wziąć na warsztat absolutną świętość brytyjskich ulic – model Air Max 95. Premiera zapowiedziana na 10 kwietnia 2026 roku to moment, w którym historia streetwearu zatacza pełne koło.

Zmiana warty: Dlaczego Nike, a nie Adidas?

Przez ponad dekadę Palace było nierozerwalnie kojarzone z Adidasem. Stworzyli razem dziesiątki modeli, od Palace Pro po techniczne stroje juventusu. Jednak w świecie mody lojalność ma swoją datę ważności. Przejście Palace do obozu Nike to ruch czysto strategiczny. Nike posiada w swoim archiwum modele, które stanowią DNA brytyjskiej kultury "Roadman" – a nic nie krzyczy „Londyn” głośniej niż Air Max 95, znane na wyspach po prostu jako „110-tki” (od ich pierwotnej ceny w funtach).

Sergio Lozano i anatomia ludzkiego ciała

Aby zrozumieć potęgę AM95, musimy wspomnieć o jej twórcy. W 1995 roku projektant Nike, Sergio Lozano, zszokował świat, czerpiąc inspirację z ludzkiej anatomii. Warstwowe panele boczne miały przypominać mięśnie i ścięgna, nylonowe oczka na sznurówki to żebra, a podeszwa środkowa to kręgosłup. Był to też pierwszy but z widoczną poduszką Air w przedniej części stopy. To była agresja zamknięta w formie biegówki, która szybko stała się mundurem nocnego życia Londynu i Tokio.

O projekcie: Palace nadaje nową teksturę legendzie

Zgodnie z informacjami ujawnionymi przez SNKRDUNK, Palace nie poszło na łatwiznę. Zamiast tylko zmienić kolory, ekipa Leca Tanju pobawiła się strukturą buta.

  • Materiały: Klasyczny nubuk i siateczkę zastąpiono technicznymi panelami, które mają bardziej "surowy", niemal outdoorowy charakter. Mówi się o zastosowaniu wzmocnionego nylonu i subtelnych, odblaskowych detali 3M, które są znakiem rozpoznawczym obu marek.

  • Branding: Palace słynie z dyskrecji przeplatanej z bezczelnością. Logo "Palace" pojawia się na języku (w miejscu, gdzie zazwyczaj widnieje napis Air Max) oraz na wkładkach. Plotki głoszą, że kultowy Tri-Ferg został subtelnie wytłoczony na pięcie buta.

  • Kolorystyka: Pierwsze przecieki pokazują paletę opartą na ciemnych szarościach, głębokim granacie i neonowych akcentach (tzw. "Volt" lub "Solar Red"), co jest bezpośrednim ukłonem w stronę oryginalnych wydań z 1995 roku, ale z nowoczesnym, pałacowym sznytem.

To nie jest tylko but, to deklaracja niepodległości Palace. Po latach romansu z trzema paskami, londyńska ekipa wraca do korzeni w najbardziej brytyjskim modelu Nike w historii.

Może Cię zainteresować