Nike rzadko oddaje pełną kontrolę nad projektem, ale w tym przypadku było to jedyne sensowne rozwiązanie. Kolaboracja z Nardwuarem to nie kolejny „ładny Dunk”, tylko pełnoprawna opowieść zamknięta w sneakersie — głośna, kolorowa i absolutnie nie do pomylenia z niczym innym. Dokładnie taka, jak sam Nardwuar.

Model oparto na klasycznej sylwetce SB Dunk Low, którą w całości przykrywa intensywny tartan inspirowany jego kultowym nakryciem głowy. Krata w odcieniach czerwieni, żółci, zieleni i granatu kontrastuje z czarnymi panelami i Swooshem, dzięki czemu całość, mimo swojej ekspresji, nadal trzyma streetwearowy balans. To but, który przyciąga wzrok od pierwszej sekundy, ale nie wygląda jak przypadkowy eksperyment.

Największą siłą tej pary są detale. Pom-pom przy sznurowadłach, przezroczysta podeszwa z kultowym hasłem „Doot doola doot doo…”, customowe wkładki i kilka zestawów sznurówek sprawiają, że każdy element ma tu swoje uzasadnienie. To sneakers, który bardziej przypomina artystyczny projekt niż klasyczny produkt.

Nardwuar × Nike SB Dunk Low to przykład kolaboracji z duszą — pełnej charakteru, humoru i odniesień do kultury muzycznej i skate’owej. Para dla tych, którzy lubią sneakersy z historią, a nie tylko z hype’em.
