Air Jordan 1 Low OG „Shy Pink"

Jordan Brand i Travis Scott kontynuują swoją jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii kolaboracji ostatnich lat, tym razem prezentując Air Jordan 1 Low OG „Shy Pink / Sail / Muslin”. Nowa odsłona bazuje na dobrze znanej formule, ale wyraźnie różni się od wcześniejszych wydań kolorystyką i nastrojem. To projekt w zupełnie innym nastroju niż klimaty do których przyzwyczaił nas Travis, model jest lżejszy wizualnie i wyraźnie skierowany w stronę sezonu wiosna–lato.

Air Jordan 1 Low OG w wersjach Travisa Scotta od kilku lat funkcjonuje jako osobna linia, z własnym językiem estetycznym. Od debiutanckiego „Mocha” przez „Reverse Mocha”, „Olive” czy „Black Phantom”, każda para opierała się na tym samym szkielecie projektu: odwrócony Swoosh, branding Cactus Jack i starannie dobrana paleta kolorów. Model ten stał się jednym z najbardziej pożądanych butów na rynku wtórnym, a jego popularność wykracza daleko poza fandom Jordana.

W wersji „Shy Pink” główną rolę odgrywa jasny, przytłumiony róż zestawiony z odcieniami Sail i Muslin. Cholewka łączy skórę oraz zamsz, co nadaje całości miękkiego, niemal pastelowego charakteru. Odwrócony Swoosh, znak rozpoznawczy kolaboracji Travisa Scotta, pozostaje na swoim miejscu, podobnie jak subtelne logo Cactus Jack na języku i pięcie. Kolorystyka jest mniej kontrastowa niż w poprzednich wydaniach, ale dzięki temu but sprawia wrażenie bardziej uniwersalnego i lifestylowego.

Ten drop wpisuje się w aktualny kierunek, w którym Jordan Brand eksploatuje Air Jordan 1 Low OG jako główną sylwetkę kolaboracyjną. W ostatnich sezonach to właśnie niskie jedynki — szczególnie w wersjach Travisa — generują największy popyt i najszybciej znikają z rynku. „Shy Pink” nie próbuje przebijać wcześniejszych projektów agresywnym designem, raczej rozwija linię w bardziej dojrzałym i minimalistycznym kierunku.

Premiera Travis Scott x Air Jordan 1 Low OG „Shy Pink” zaplanowana jest na 2026 rok, a dostępność — jak w przypadku wszystkich projektów Travisa — będzie mocno ograniczona. Różowe Travisy z pewnością znajdą grono fanów, zwłaszcza wśród płci pięknej i fanów odważnych kolorów.